Paulina + Michał | Eleganckie wesele w Pałacu Domaniowskim

Są takie pary, które zarażają energią przez cały czas przebywania w ich towarzystwie. Do takich z pewnością zaliczam Paulinę i Michała.

W dniu ich ślubu pokonałem ładnych kilka kilometrów, krążąc między przygotowaniami Michała w Pałacu, a Pauliną, która szykowała się w swoim domu rodzinnym w okolicach Warszawy. Miałem zatem do pokonania jakieś 70 km, a jak zwykle w takim dniu, gdzie liczy się każda sekunda, niezawodna jak dotąd mapa GPS poprowadziła mnie z powrotem do Pałacu … polną drogą. Nie muszę Wam zatem pisać, że mój spokój wystawiony był na próbę. Nie mogłem przecież nigdzie się spóźnić. A do tego wszystkiego to był chyba jeden z najgorętszych dni ubiegłego lata. Ale wszystko jak zawsze się udało. Zdjęcia „robiły się same”, jak to niektórzy określają. A wieczorna burza nie tylko mnie ucieszyła. Wszyscy odetchnęliśmy świeżym powietrzem.

Sam Pałac Domaniowski to bardzo eleganckie miejsce, dogodnie położone między Warszawą a Radomiem. Wnętrza wspaniale współgrają z przyjęciami ślubnymi stylizowanymi na klasyczną elegancję. Pałac położony jest tuż nad Zalewem Domaniowskim, w otoczeniu zieleni stanowi wspaniałe miejsce na organizację przyjęć ślubnych.

Zresztą, zobaczcie sami jak to wszystko wyglądało.