Historie
-
Natalia + Szczepan | Sesja poślubna w winnicy
29.01.2018WIĘCEJMacie czasem tak, że intuicyjnie wyczuwacie co może idealnie pasować do innych ludzi? My tak mieliśmy z Natalią i Szczepanem. Długo szukaliśmy miejsca na plener w województwie świętokrzyskim, który będzie idealnie pasować do tej pięknej pary. Nie ukrywamy, że bardzo dużo czasu spędziliśmy nad przewodnikami, mapami i w sieci, by znaleźć miejsce idealne. I udało nam się.
-
Iza + Piotr | Sesja poślubna w Bieszczadach
09.12.2017WIĘCEJO tym, że kochamy góry i sesje pośród przyrody to wie każdy, kto nas zna i obserwuje nasz profil. Dlatego nie dziwcie się, że skaczemy z radości, gdy możemy połączyć obie pasje w jednym czasie i wykonać plener pośród gór. Kiedy jednak spotykamy wśród naszych par miłośników pieszych wycieczek, którzy na dodatek sami wychodzą z inicjatywą i szukają miejsca na plener pośród szczytów – to jesteśmy w euforii 😀 Cudownie jest spotkać bratnie dusze 😀
-
Natalia + Szczepan | Plenerowy ślub cywilny w Górach Świętokrzyskich
27.11.2017WIĘCEJZnacie to uczucie, gdy oglądacie zdjęcia i na samą myśl o danych chwilach uśmiechacie się do siebie? Właśnie tak było podczas obrabiania zdjęć u Natalii i Szczepana – wspomnienie czasu z nimi spędzonego przywoływało od razu uśmiech na twarzy.
-
Paulina + Konrad | Deszczowy plener ślubny w Cegielni Rzucewo
14.10.2017WIĘCEJDzisiejszym wpisem chcemy pokazać Wam, że czasem nasze wyobrażenia o idealnym miejscu, pięknym świetle i kadrach, które mamy już w głowie – to tylko mrzonka 😀
-
Agata + Marek | Plener poślubny w Górach Świętokrzyskich
10.10.2017WIĘCEJAgatkę i Marka zaprosiliśmy w nasze okolice na sesję poślubną, chociaż oboje mieszkają w Warszawie i ich ślub odbył się właśnie w tamtych regionach. Jednak było to wesele z lekkim klimatem boho, dlatego zdecydowaliśmy się na sesję pośród natury w Górach Świętokrzyskich.
-
Kamila + Przemek | Sesja poślubna na Pustyni Błędowskiej
01.10.2017WIĘCEJTa sesja to było ogromne poświęcenie dla nas wszystkich. Wyobraźcie sobie, że aby zdążyć na wschód słońca i być o odpowiedniej porze na miejscu musieliśmy wyjechać z Kielc … około 1 w nocy 😀 W praktyce to w zasadzie nie spaliśmy, ale i tak każde z nas było bardzo mocno zdeterminowane, bo sesja poślubna na Pustyni Błędowskiej była dla nas wszystkich super opcją.